Jak Holandia została wyzwolona w II wojnie światowej?
Wyzwolenie Holandii w latach 1944-1945 było jednym z najtrudniejszych i najbardziej złożonych epizodów końcowej fazy II wojny światowej w Europie Zachodniej, obejmującym serię operacji wojskowych, dramat cywilnej ludności pogrążonej w katastrofalnym głodzie oraz trwały wkład wojsk alianckich, w tym Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Kraj, który Niemcy zajęli w maju 1940 roku po zaledwie pięciu dniach walk, przez blisko pięć lat doświadczał brutalnej okupacji, deportacji Żydów, przymusowej pracy i eksterminacji ruchu oporu. Wyzwolenie nie przyszło nagle ani łatwo, lecz było mozolnym procesem trwającym od jesieni 1944 do maja 1945 roku, zakończonym bezwarunkową kapitulacją wojsk niemieckich.
Losy Holandii w II wojnie światowej łączą heroizm żołnierzy alianckich, tragedię holenderskiej ludności cywilnej, a dla Polaków mają szczególne znaczenie emocjonalne dzięki słynnej akcji wyzwolenia Bredy przez 1. Dywizję Pancerną generała Stanisława Maczka. W niniejszym artykule przedstawiamy przebieg wyzwolenia krok po kroku, od lądowania w Normandii po ostateczną kapitulację, oraz omawiamy trwałe ślady, jakie te wydarzenia pozostawiły w pamięci narodów holenderskiego i polskiego.
Niemiecka okupacja Holandii w latach 1940-1944
Niemcy zaatakowały Holandię 10 maja 1940 roku, naruszając holenderską neutralność. Pomimo zaciekłego oporu armii holenderskiej, w tym bohaterskiej obrony Afsluitdijk, kraj skapitulował 15 maja 1940 roku po zbombardowaniu Rotterdamu, które zabiło tysiące cywilów. Holenderska rodzina królewska i rząd ewakuowały się do Londynu, gdzie przez całą wojnę działały na emigracji.
Okres okupacji był niezwykle dotkliwy. Niemcy deportowali do obozów zagłady około 75 procent holenderskich Żydów, co stanowiło jeden z najwyższych odsetków w Europie Zachodniej. Holenderski ruch oporu, choć aktywny, działał w niezwykle trudnych warunkach, regularnie rozbijany przez Gestapo. Szczególnie tragicznym epizodem była operacja Englandspiel, w której holenderska sieć wywiadowcza przez ponad rok była kontrolowana przez Niemców, co doprowadziło do aresztowania i śmierci setek agentów alianckich.
Holandii nie ominęły masowe deportacje na roboty przymusowe do Niemiec. Setki tysięcy holenderskich mężczyzn zostało wywiezionych do pracy w niemieckich fabrykach i gospodarstwach. Represje wobec ludności cywilnej nasilały się w miarę zbliżania się aliantów, a Niemcy systematycznie plądrowali holenderską gospodarkę i infrastrukturę.
Lądowanie w Normandii i marsz ku Holandii (lato 1944)
Wyzwolenie Holandii stało się realną perspektywą po lądowaniu aliantów w Normandii 6 czerwca 1944 roku. Po przełamaniu linii niemieckiej i katastrofie Niemców w kotle pod Falaise w sierpniu 1944 roku wojska alianckie ruszyły szybkim marszem przez Francję i Belgię. We wrześniu 1944 roku wyzwolono Brukselę i Antwerpię, a front zbliżał się do holenderskiej granicy.
Jednak natarcie alianckie napotkało poważną przeszkodę podczas operacji Market Garden we wrześniu 1944 roku. Odważny, lecz ryzykowny plan feldmarszałka Bernarda Montgomery'ego zakładał zdobycie kluczowych mostów w Holandii za pomocą mas desantu powietrznego, co miało otworzyć drogę do Niemiec przed końcem roku. Operacja zakończyła się częściowym sukcesem, jednak most w Arnhem nie został utrzymany, a lądujące pod Arnhem oddziały 1. Dywizji Powietrznodesantowej poniosły ciężkie straty. Holandia nie została wyzwolona w 1944 roku.
Częściowym sukcesem operacji Market Garden było wyzwolenie Eindhoven i Nijmegen, a most na Waal w Nijmegen został zdobyty przez amerikanskich spadochroniarzy w niezwykle brawurowej akcji przeprawy przez rzekę na pontonach pod ostrzałem. Jednak niepowodzenie pod Arnhem zamknęło możliwość szybkiego wejścia do Niemiec i zmusiło aliantów do żmudnych, kosztownych operacji przez zimę 1944-1945. Szczególnie ważne było zdobycie dostępu do portu w Antwerpii: choć samo miasto wyzwolono we wrześniu 1944 roku, port stał się użyteczny dopiero po wyzwoleniu ujścia Skaldy w ramach operacji Infatuate w listopadzie 1944 roku.
Operacja Pheasant i wyzwolenie Bredy przez Polaków (październik 1944)
Po niepowodzeniu Market Garden alianci przeprowadzili serię mniejszych, lecz skutecznych operacji mających na celu wyzwolenie południowej Holandii. Kluczową był Operacja Pheasant, prowadzona przez 21. Grupę Armii od 20 października do 4 listopada 1944 roku. Jej celem było opanowanie prowincji Brabancja Północna aż do linii rzeki Moza.
Kulminacyjnym punktem operacji była bitwa o Bredę. Polska 1. Dywizja Pancerna pod dowództwem generała Stanisława Maczka, działając w ramach II Korpusu Kanadyjskiego, otrzymała rozkaz atakowania Bredy od zachodu i południa. Generał Maczek, doskonale rozumiejąc wartość holenderskiego dziedzictwa kulturowego i chcąc oszczędzić życie cywilów, zadecydował o manewrze okrążającym zamiast frontalnego szturmu poprzedzonego bombardowaniem artyleryjskim.
Między 27 a 29 października 1944 roku polska dywizja zamknęła Niemców w kotle, nie dając im możliwości ewakuacji bez ciężkich strat. Wobec groźby okrążenia Niemcy wycofali się z miasta w nocy z 29 na 30 października 1944 roku, pozostawiając Bredę praktycznie nietkniętą. Breda jako jedno z nielicznych holenderskich miast przeżyła wojnę bez poważnych zniszczeń, a Polacy zostali powitani przez jej mieszkańców z nieukrywaną radością i wzruszeniem.
Każdy polski żołnierz uczestniczący w wyzwoleniu Bredy otrzymał honorowe obywatelstwo miasta. Po wojnie, obawiając się represji w komunistycznej Polsce, wielu żołnierzy dywizji zdecydowało się pozostać w Holandii i osiedlić właśnie w Bredzie, zakładając mieszane polsko-holenderskie rodziny. Do dziś miasto to pielęgnuje pamięć o swoich wyzwolicielach.
Operacja Anger i wyzwolenie Arnhem (kwiecień 1945)
Podczas gdy południe Holandii było wolne, północna i zachodnia część kraju pozostawały pod niemiecką kontrolą przez zimę 1944-1945. Niemcy, świadomi, że przegrają wojnę, byli jednak zdeterminowani bronić się jak najdłużej. Wiosną 1945 roku alianci wznowili natarcie na całej linii frontu zachodniego.
Operacja Anger w kwietniu 1945 roku miała za cel zdobycie Arnhem, symbolicznego miasta, przy którym w 1944 roku załamała się operacja Market Garden. 12 kwietnia 1945 roku trzy brygady piechoty 49. Dywizji Piechoty uderzyły na miasto. Po czterech dniach ciężkich walk ulicznych, 16 kwietnia 1945 roku, Arnhem znalazło się w rękach alianckich. To otworzyło drogę kanadyjskim wojskom do dalszego natarcia w kierunku wschodniej Holandii.
Równolegle trwały operacje w północnej Holandii. Wojska kanadyjskie, wspierane przez holenderskie formacje ochotnicze, systematycznie oczyszczały prowincję Groningen i Fryzję. Miasto Groningen zostało wyzwolone 16 kwietnia 1945 roku po ciężkich walkach ulicznych. W tym czasie na zachodzie Holandii, nadal pod kontrolą Niemców, rozgrywała się tragedia głodu holenderskiego.
Głód holenderski Hongerwinter 1944-1945
Jednym z najtragiczniejszych rozdziałów holenderskiej historii jest Hongerwinter, czyli głód holenderski zimy 1944-1945. Po nieudanej operacji Market Garden Niemcy nałożyli embargo na transport żywności do zachodniej Holandii, którą nadal kontrolowali, jako represję za strajk kolei holenderskiej, zorganizowany na rozkaz rządu na emigracji w celu wsparcia aliantów.
Zima 1944-1945 była wyjątkowo ostra, a kanały zamarzły, co uniemożliwiało dostawy nawet tymi drogami. Kaloryczne racje żywnościowe w zachodniej Holandii spadły do zaledwie kilkuset kalorii dziennie. Ludność masowo wyrąbywała drewniane budynki na opał, a wiele osób próbowało na rowerach dotrzeć do wsi na wschodzie, by wymienić kosztowności na żywność. Szacuje się, że z głodu i chorób z nim związanych zginęło od 18 000 do 22 000 Holendrów, głównie starców i dzieci.
W obliczu tej humanitarnej katastrofy alianci podjęli bezprecedensową akcję. W trakcie trwającego konfliktu, w ramach operacji Manna (Royal Air Force) i operacji Chowhound (USAAF), samoloty alianckie zrzucały paczki żywnościowe nad zachodnią Holandią po zawarciu miejscowego zawieszenia broni z Niemcami. Niemieccy dowódcy zaakceptowali te dostawy, zdając sobie sprawę z bliskiego końca wojny. Tysiące ton żywności dotarły do głodującej ludności, ratując tysiące istnień.
Kapitulacja Niemiec i pełne wyzwolenie (maj 1945)
5 maja 1945 roku dowódca wojsk niemieckich w Holandii, generał Johannes Blaskowitz, podpisał akt kapitulacji w Wageningen, oddając się do dyspozycji kanadyjskiego generała Charlesa Fouldesa. Data 5 maja jest do dziś w Holandii Dniem Wyzwolenia, obchodzonym jako jedno z najważniejszych świąt narodowych. Dzień wcześniej, 4 maja, podpisano ogólną kapitulację wszystkich sił niemieckich w Europie Północno-Zachodniej.
Wyzwolenie Holandii było ostatecznie dziełem kilkudziesięciu alianckich dywizji, w tym kanadyjskich, brytyjskich, polskich, holenderskich i amerykańskich. Blisko pięcioletnia okupacja dobiegła końca, a kraj przystąpił do odbudowy ze zniszczeń wojennych i traumy przeżytych lat. Szacuje się, że podczas całej ocupacji zginęło około 200 000 holenderskich cywilów, a kraj poniósł ogromne straty materialne.
Radość z wyzwolenia była ogromna. W miastach holenderskich spontanicznie wybuchały świętowania, kobiety obsypywały żołnierzy alianckich kwiatami, a ulice wypełniały tłumy ludzi paradujących z pomarańczowymi flagami i kokardami, symbolizującymi dynastię Oranje. Powracający z Londynu rząd i rodzina królewska zostali przyjęci z entuzjazmem. Odbudowa kraju trwała latami: zniszczone mosty, tamy, drogi i fabryki wymagały ogromnych nakładów pracy i kapitału. Holandia korzystała ze środków Planu Marshalla i szybko wróciła na ścieżkę wzrostu gospodarczego, stając się w kolejnych dekadach jednym z najbogatszych krajów Europy.
Holenderski ruch oporu i prześladowania Żydów
Przez cały okres okupacji holenderski ruch oporu prowadził działalność wywiadowczą, sabotażową i humanitarną. Szczególne znaczenie miała pomoc Żydom uciekającym przed deportacjami. Dziesiątki tysięcy Żydów ukrywało się w holenderskich domach, za co ich pomocnicy narażali się na karę śmierci. Symbolem tej postawy jest historia Anny Frank, która przez dwa lata ukrywała się z rodziną w Amsterdamie, zanim zostali zdradzeni i aresztowani w sierpniu 1944 roku.
Ruch oporu drukował tajne gazetki, organizował fałszywe dokumenty dla Żydów i uciekinierów, a także przeprowadzał akcje sabotażu na liniach komunikacyjnych i obiektach przemysłowych pracujących na rzecz Niemiec. W miarę zbliżania się aliantów nasilała się też działalność dywersyjna. Niemcy odpowiadali brutalną eksterminacją ujętych działaczy. Szacuje się, że łącznie ok. 25 000 Holendrów zginęło w ramach działalności ruchu oporu lub jako zakładnicy rozstrzelani w odwecie za akcje sabotażowe.
Deportacje Żydów odbywały się przez obóz przejściowy Westerbork w prowincji Drenthe. To właśnie stąd wywieziono ponad 100 000 holenderskich Żydów do obozów zagłady Auschwitz-Birkenau i Sobibór. Niemal wszyscy zginęli. Holandia, choć nie była krajem kolaboracji rządowej w takim stopniu jak Francja Vichy, wykazała wysoki odsetek deportowanych Żydów, co do dziś pozostaje bolesnym tematem w holenderskiej debacie historycznej.
Polsko-holenderskie braterstwo po wojnie
Wyzwolenie Bredy przez 1. Dywizję Pancerną pozostawiło trwały ślad w stosunkach polsko-holenderskich. Generał Stanisław Maczek, pomimo wielkich zasług, po powrocie do Wielkiej Brytanii został pozbawiony polskiego obywatelstwa przez komunistyczne władze w Warszawie i przez lata pracował jako barman w Edynburgu. Dopiero w 1990 roku Polska przywróciła mu obywatelstwo i stopień generała. Maczek spoczął na żołnierskim cmentarzu w Bredzie, zgodnie ze swoją wolą, wśród żołnierzy swojej dywizji.
Co roku, szczególnie w rocznicę wyzwolenia 29-30 października, Breda organizuje uroczystości, w których uczestniczą polscy i holenderscy weterani, ich rodziny i przedstawiciele rządów obu krajów. Pomnik upamiętniający wyzwolicieli stoi w centrum miasta. Ulice Bredy noszą imiona polskich oficerów. Ta pamięć jest żywym symbolem przyjaźni między Polską a Holandią, zrodzonej w dramatycznych okolicznościach jesieni 1944 roku.
Często zadawane pytania
Kiedy Niemcy zajęły Holandię w II wojnie światowej?
Niemcy zaatakowały Holandię 10 maja 1940 roku, łamiąc holenderską neutralność. Po pięciu dniach walk i zbombardowaniu Rotterdamu Holandia skapitulowała 15 maja 1940 roku. Rząd i rodzina królewska zdołały ewakuować się do Londynu, gdzie przez całą wojnę działały na emigracji.
Kto wyzwolił Bredę i dlaczego jest to ważne dla Polaków?
Bredę wyzwoliła polska 1. Dywizja Pancerna pod dowództwem generała Stanisława Maczka w dniach 28-30 października 1944 roku. Dzięki taktyce okrążenia zamiast frontalnego szturmu miasto zostało uratowane od zniszczeń. Jest to jeden z najbardziej chlubnych epizodów udziału Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie w II wojnie światowej, kultywowany zarówno w Polsce, jak i w Holandii.
Co to był holenderski Hongerwinter?
Hongerwinter to "głodna zima" 1944-1945, kiedy zachodnia Holandia pod kontrolą Niemców doświadczyła katastrofalnego głodu. Niemcy nałożyli embargo na dostawy żywności jako odwet za strajk kolei. W wyniku głodu i chorób zmarło od 18 000 do 22 000 Holendrów. Alianckie samoloty zrzucały żywność w ramach operacji Manna i Chowhound.
Kiedy Holandia obchodzi Dzień Wyzwolenia?
Holandia obchodzi Dzień Wyzwolenia 5 maja. W tym dniu 1945 roku niemecki dowódca generał Johannes Blaskowitz podpisał akt kapitulacji w Wageningen, kończąc prawie pięcioletnią hitlerowską okupację kraju. Uroczystości odbywają się w całym kraju, a Wageningen jest miejscem głównych obchodów.
Jaką rolę odegrali Kanadyjczycy w wyzwoleniu Holandii?
Wojska kanadyjskie odegrały kluczową rolę w wyzwoleniu Holandii. Pierwsza Armia Kanadyjska, w skład której wchodziły też polskie i brytyjskie dywizje, prowadziła większość operacji na terenie Holandii od jesieni 1944 do maja 1945. Kanadyjczycy wyzwolili Groningen, przełamali opór na wschodzie i przyjęli kapitulację sił niemieckich w Wageningen. Wdzięczność Holendrów wobec Kanady jest do dziś żywa.
Czym była operacja Market Garden i dlaczego się nie powiodła?
Operacja Market Garden (wrzesień 1944) był ambitnym planem zdobycia serii mostów na holenderskich rzekach za pomocą desantu powietrznego, co miało skrócić wojnę. Zakończyła się klęską przy moście w Arnhem, gdzie 1. Dywizja Powietrznodesantowa poniosła katastrofalne straty. Niemcy okazali się zbyt silni, a wsparcie lądowe dotarło za późno. Holandia nie została wyzwolona w 1944 roku.